Nie na każdym przystanku autobusowym można dzisiaj znaleźć rozkład jazdy PKS. Bardzo często jest to wina miejscowych wandali, a nie zaniechania i niedbalstwa samych władz PKS – u. Oczywiście w wielu wypadkach PKS nie ma najmniejszego zamiaru montować takich rozkładów, bo doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że za jakiś czas i tak zostaną one zerwane i zniszczone. Nie ma więc najmniejszego sensu wydawać pieniądze podatników. Wiele osób takie postępowanie PKS – może oburzać, a dla innych jest jak najbardziej słuszne. Rozkład jazdy PKS ma służyć ludziom, a nie być najlepszym sposobem na wyżycie się wandali. Poza tym niszczone są również i same przystanki, ławeczki oraz kosze na śmieci. Jeśli by PKS chciał cały je ustawicznie naprawiać i doprowadzać do porządku, to niestety ale musiałby co rocznie wydawać olbrzymie sumy pieniędzy. Jak policzył sam zarząd spółki koszty te mogły by niejednokrotnie wynieść znacznie więcej niż sam PKS jest w stanie zarobić. Tak więc jak na razie demontowane są kolejne przystanki autobusowe, niszczone wiaty i zadaszenia, a rozkład jazdy PKS jak istnieje tylko na dużych dworcach autobusowych, tak i teraz nie uświadczy go nikt w malutkich wioskach i miasteczkach.